4 Obserwatorzy
24 Obserwuję
postronie

Strona po stronie

Teraz czytam

The Silmarillion
J.R.R. Tolkien, Ted Nasmith, Christopher Tolkien

Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie

Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie - David Meek, Tom Tyrrell Liga angielska to najlepsze, co mogło przydarzyć się światowej piłce nożnej. Takich emocji i nagłych zwrotów akcji nie ma w żadnym innym miejscu. Wyczekuję niemal każdego weekendu i z zapartym tchem śledzę, co dzieje się na angielskich boiskach. I choć kciuki najmocniej ściskam za Arsenal Londyn, to mimo wszystko wiele drużyn Premier League zdobyło moją sympatię. Wśród nich znajduje się tez Manchester United. Dlatego też, gdy tylko usłyszałam o książce podsumowującej dwadzieścia pięć lat pracy sir Alexa Fergusona, stwierdziłam, że muszę ją mieć. Dlaczego? Obserwując chociażby nasze rodzime podwórko (nie tylko piłki nożnej) można odnieść wrażenie, że utrzymanie stanowiska trenerskiego przez więcej niż 12 miesięcy, jest wielkim sukcesem. A w Anglii? Nie muszę daleko szukać kolejnego przykładu - Arsene Wenger i jego 17 lat w Arsenalu. Nie będę jednak udawać, że znam się na sporcie i do książki Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie podejdę jako pasjonat-amator. W dodatku słabo znający historię Manchesteru. Już po pierwszych stronach można przekonać się o jednym - to nie biografia Fergusona. Nie poznajemy go już od niemowlęcej kołyski, nie podążamy przez lata nauki i nie towarzyszymy mu w pierwszych piłkarskich sukcesach. A przyznam, że właśnie tego oczekiwałam. O czym więc jest książka Meeka i Tyrrella? O Manchesterze pod wodzą Fergusona. To z tą drużyną sir Alex sięgnął po największe trofea. To tutaj zdobył największą popularność, szacunek i uznanie. Jako, że książka ta ma celebrować dwudziestopięciolecie, trudno odnaleźć w niej jakieś negatywne opinie. Oczywiście wspomniany jest tutaj trudny charakter Fergusona, jego skłonności do kłótni z sędziami, ale nie wspomina się tu o ciemnych stronach panowania sir Alexa. Piłkarze chwalą go za profesjonalizm, szczerość i umiejętności, a przytoczone statystyki świadczą o skuteczności trenera Manchesteru. I na taką, nieco pochwalną formę, trzeba być przygotowanym. Dla kogoś, kto nie zna Czerwonych Diabłów i ich drogi do trofeów, wszystko wyda się istną sielanką. Sama doczytywałam pewne informacje. Co do samego wydania. Jest piękne - i już nie mogę się doczekać kolejnej książki spod znaku Anakondy. Tym razem poświęconej Thierry'emu Henry. Twarda okładka, grube strony, zdjęcia, tabele - wszystko tworzy przyjemną w odbiorze lekturę. Można oczywiście przyczepić się do samego tekstu, ale wydaje się to trochę niepoważne. Książki o tematyce sportowej nie mają zdobywać Nobli, ale mają cieszyć kibiców. Sir Alex Ferguson nie będzie więc arcydziełem obfitującym w epitety i wyszukane metafory. Wszystko tu jest skierowane do pospolitego człowieka, który chce poznać historię swojego ulubionego klubu, piłkarza czy trenera. Dzięki temu całość czyta się niezwykle szybko i łatwo. Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie jest pozycją niemal obowiązkową na liście każdego kibica Manchesteru United. Sięgnąć po nią powinni również ci, którzy znają sukcesu tego klubu, którzy podziwiają jego grę, a dodatkowo szanują sir Alexa Fergusona. Bo przecież nie można mu odmówić tego, że jest doskonałym trenerem, który wie jak zarządzać swoją drużyną. To bowiem pod jego opieką wyrosły wielkie gwiazdy światowego futbolu. Polecam więc tę książkę wszystkim, którzy chętnie oglądają mecze piłki nożnej, którzy chcą odkryć choć niewielki wycinek jej historii. A sir Alex na pewno już do niej przeszedł.