4 Obserwatorzy
24 Obserwuję
postronie

Strona po stronie

Teraz czytam

The Silmarillion
J.R.R. Tolkien, Ted Nasmith, Christopher Tolkien

Sekretny język kwiatów

Sekretny język kwiatów - Vanessa Diffenbaugh Vanessa Diffenbaugh to kalifornijska pisarka, która swoje książki miała skierować głównie do dzieci i młodzieży. Swoje pierwsze dzieło ukierunkowała właśnie na to grono czytelników. Jednak, jak sama przyznała, była to powieść "bardzo zła". "Sekretny język kwiatów" jest właściwie jej debiutem, utworem, który po trzech rozdziałach stał się książką wyłącznie dla dorosłych. Victorię poznajemy w dniu jej osiemnastych urodzin. Wiek ten pozwala jej na opuszczenie domu dziecka i rozpoczęcie w pełni samodzielnego życia. Jednak na kartach powieści niejednokrotne wracamy do przeszłości bohaterki. Burzliwe losy dziecka przekazywanego z rąk do rąk, pozwalają na poznanie wszystkich źródeł problemów dorosłej już kobiety. Victoria to niespokojna dusza, sprzeciwiająca się wszelkim regułom, niesforna i niereformowalna. Każda nowa rodzina to kolejne nieszczęścia, które budzą w dziewczynie coraz większą agresję. Kiedy dostaje ostatnią szansę na adopcję przez właścicielkę winnicy, stara się zrobić wszystko, by pokazać swoją niechęć do wspólnego życia. Elizabeth okazuje się jednak osobą o wielkiej cierpliwości i determinacji. Nieznanymi dotąd Victorii sposobami, krok po kroku gasi w niej buntownicze zapędy. Nie pozwala wyprowadzić się z równowagi, a każdy występek swej podopiecznej traktuje nie tyle z pobłażliwością, co z pełnym zrozumieniem. Niestety, uśpione zło w końcu wychodzi z ukrycia, a Victoria wraca pod dach ośrodka wychowawczego. Pomimo licznych przeżyć, dziewczyna w żadnym stopniu nie zmienia swego zachowania. Nie wykorzystuje otrzymanej szansy, a start w dorosłe życie przegrywa przez własną głupotę. Wyrzucona z tymczasowego mieszania, błąka się po parkach i zakamarkach miasta, a jej jedynym zajęciem jest poznawanie kwiatów i określanie ich znaczenia. Bo to właśnie jest jedynym talentem Victorii, jedyną jej pozytywną cechą. Już od najmłodszych lat intuicyjnie rozpoznawała język kwiatów, a umiejętność tę udoskonaliła będąc pod opieką Elizabeth. To właśnie ten dar staje się jej ostateczną szansą na lepsze życie. Tylko czy ta buntownicza dziewczyna go wykorzysta? Czy kwiaty pozwolą jej rozpocząć normalne życie? Staną się źródłem sukcesów? I czy w końcu pozwolą na odnalezienie miłości? "Sekretny język kwiatów" to książka, w którą autorka włożyła sporo pracy. Mając 16 lat odnalazła ona w antykwariacie dzieło Kate Greenway, zagłębiające się w sekretne znaczenia kwiatów. Wiedzę tą poszerzała, studiując rozliczne publikacje w bibliotece, a zdobyte informacje w pełni wykorzystała jako zarys swej pierwszej powieści. Vanessa Diffenbaugh wykorzystuje na kartach powieści także życiowe doświadczenie w pracy z dziećmi sprawiającymi problemy wychowawcze czy młodzieżą żyjącą na ulicy. Pierwowzorów Victorii należy więc upatrywać w realnym świecie, przez co "Sekretny język kwiatów" zawiera w sobie problematykę społeczną. Prawda jest jednak taka, że Victoria jest bohaterką, której nie da się polubić. Jej upór, niechęć do zmian i rozliczenia z własnym zachowaniem, drażnią praktycznie na każdej stronie. Zachowanie dziewczyny staje się w końcu schematyczne i łatwe do przewidzenia. Ucieczka przez odpowiedzialnością, zabawa ludzkimi uczuciami i jej ciągłe kłamstwa, sprawiają, że "Sekretny język kwiatów" staje się książką niezwykle ciężką w odbiorze. Cóż może zatem przyciągać, skoro bohaterka wzbudza negatywne emocje? Vanessa Diffenbaugh popełniła książkę bardzo przeciętną. Sam pomysł może zły nie jest, brakuje jednak elementów, która sprawiają, że chce się poznać dalsze losy bohaterów. Pomimo licznych powrotów do zdarzeń z życia Victorii, brakuje tu głębszej analizy jej psychiki. Nie rozumiejąc motywacji bohaterki, nie rozumiemy jej pomysłu na życie. A skoro Victoria to trudny charakter, to aż się prosi by dokonać jej psychologicznego portretu. Bez tego elementu książka staje się więc pozycją ciężkostrawną, której nie mogę polecić jako lekturę na jesienne wieczory.